O nas

1157479_4592847837696_1485919205_n

W skrócie: kto tu pisze? Marta Mikulska. Kto tu podróżuje? Marta Mikulska i Marek Karbowniczek. Jeśli jednak masz chwilę, czytaj dalej… :)

Cześć! Jeśli jeszcze się nie znamy, to jestem Marta i najłatwiej rozpoznasz mnie po permanentnym uśmiechu. Mój ekstrawertyczny charakter, od dziecka objawiał się miłością do ludzi. Jeśli więc już mnie zobaczysz, to bardzo prawdopodobne, że będę z kimś rozmawiać, bo moją drugą, równie wielką i codziennie pielęgnowaną miłością, jest słabość do gadania. Jednak z racji tego, że nie zawsze w pobliżu jest ktoś, z kim ową miłość mogłabym praktykować, przerodziła się ona w miłość do pisania i ostatecznie blogowania.

Często też słyszę od znajomych: „Gdzie Ty znowu byłaś?”, „Jak znajdujesz na wszystko czas i pieniądze?” lub „Opowiadaj jak było!”. Ten blog jest próbą zmierzenia się z tymi pytaniami i być może stanie się inspiracją dla ludzi, którzy nie wierzą, że świat można zdobywać pracując na pełen etat i żyjąc z jednej pensji.

O czym przeczytacie najwięcej? O miłości (spokojnie, nie będzie tęczy) do podróży! Jakich? Cóż… 4 gwiazdki to dla mnie stanowczo za mało, bo preferuję całe niebo, dlatego najchętniej podróżuję z plecakiem. Moje all inclusive to raczej namiot i kiełbaska z ogniska, a nie drinki z parasolką i „leżing, smażing, plażing”. Nie znaczy to oczywiście, że jeśli pojawia się jakaś niepowtarzalna, low costowa okazja do skorzystania z luksusów, to będę się z nią kłócić. Z natury rzadko się z kimś kłócę – nawet z okazją :) Będzie o wycieczkach, miejscach znanych i nieznanych, pomysłach na spędzenie weekendu i wszystkim tym, co być może, zachęci Cię do wyjścia poza swoją strefę komfortu lub zrobienia czegoś po raz pierwszy.

A dlaczego Pełną Parą? Bo tak właśnie żyję, marzę, odkrywam i podróżuję. Słowo „Para” też nie jest tutaj bez znaczenia. Z racji wspomnianej wcześniej miłości do ludzi, lubię mieć u boku kogoś, z kim mogłabym dzielić się urokami świata, toteż uzupełnieniem Pełnej Pary jest mój luby Marek, o którym na pewno jeszcze sporo usłyszycie na blogu :)

Marta